Bo to ja.

[…]Po tych słowach, tajemniczy gość zniknął, rozpłynął się jak kamfora.

W tym momencie nie zdawałem sobie sprawy kim on był, nie widziałem jego gęby, mimo że stał ze mną twarzą w twarz, postura była znajoma, ale na ten konkretny moment- nie byłem wstanie go rozpoznać.

Rano wstałem jak zwykle- 4:50. Odkręciłem wodę w kranie, by nabrała temperatury, przygotowałem ciuchy, spakowałem się do pracy, znowu wróciłem do łazienki i wtedy dotarło do mnie, kto mnie wczoraj nawiedził…

Wziąłem szybki prysznic, bo już byłem spóźniony, ubrałem się I zacząłem myć zęby. Spoglądając w lustro zacząłem się przyglądać sobie, dokładniej i dokładniej i dokładniej, szybko wyplułem resztki pasty do zębów, przepłukałem buzie i założyłem na głowę kaptur. Wczoraj- to byłem ja.

Dlaczego rozmawiałem sam ze sobą? Dlaczego w sumie ta rozmowa była taka wulgarna? Dlaczego wogóle to się wydarzyło?

Zaczeły kłebić się te pytania w mojej głowie. Było ich więcej, ale na żadne nie umiałem znaleźć odpowiedzi.

Kolejna noc- czekałem, nie wydarzyło się nic. Zacząłem więc na siłę szukać odpowiedzi w najgłębszych zakątkach mojego mózgu, wyobraziłem sobie, że latam po głowie jak w incepcji, szukając rozwiązania na zapchanych ulicach moich połączeń nerwowych. Obijałem się o stare wspomnienia niczym pijak w tłumie klubowiczów, ale dalej nic. Dotarłem wkońcu do tej części miasta, gdzie neurony wysyłają informację odpowiedzialne za “gdybanie”. I już wiedziałem, że znowu wpadłem w swoje sidła. “Ludzie gdybacze” o niejasnych wyrazach twarzy zaczeli mnie okrążać, ich czarne oczy wyglądały jakby patrzyły wszędzie, ale nie na moją osobę. Zbliżali się, a ja nie potrafiłem tego zatrzymać, zupełnie straciłem kontrolę nad własnymi myślami. […]

Cz.1 tekstu znajduje się na:

Www.Facebook.com/tatanaodleglosc

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s